Seryjny morderca z Dolnego Śląska. Jaki był motyw jego zbrodni? - Dolnyslaskinfo.pl

Seryjny morderca z Dolnego Śląska. Jaki był motyw jego zbrodni?

Władysław Baczyński zamordował łącznie 4 osoby. Mordercę skazano na karę śmieci.
pexels.com

Seryjny morderca zamordował 4 osoby. Pierwszą ofiarą była mieszkanka Bytomia. Później zaczął mordować we Wrocławiu. Po jakim czasie udało się ustalić sprawcę? Jaki był motyw mordercy?

Zobacz też: Tajemnicze zbrodnie na Dolnym Śląsku. Morderstwo Stanisława w Lwówku Śląskim

Zabójstwo w Bytomiu

18 lipca 1946 roku w jednym z parków w Bytomiu znaleziono ciało zamordowanej kobiety. Kilka łusek obok jej ciała wskazywało na śmierć poprzez strzał. Te podejrzenia potwierdzono po wykonaniu sekcji zwłok. Kobieta zginęła w wyniku postrzału w klatkę piersiową. Po paru tygodniach śledztwa ustalono, że mieszkanka okolic Wrocławia pojechała do Bytomia, aby odszukać znajomego, który okradł jej mieszkanie, jednak jej poszukiwania zakończyły się tragicznie. Z powodu braku dowodów, sprawa została umorzona.

Zobacz też: Skorpion. Seryjny morderca z Dolnego Śląska

Seria morderstw we Wrocławiu

26 listopada 1956 w bramie kamienicy znaleziono ciało mężczyzny. Sekcja zwłok wykazała taką samą przyczynę śmierci jak w przypadku morderstwa w bytomskim parku – strzał w klatkę piersiową. Jeden ze świadków zeznał, że widział mężczyznę w średnim wieku, ubranego w ciemny strój. Brak solidnych dowodów i tropów spowodował umorzenie sprawy.

Kolejną ofiarą był Józef S. Mężczyznę zabito pod oknami jego domu. Jedynym świadkiem w sprawie był jego kilkuletni syn, który nie zapamiętał sprawcy, ani jego cech charakterystycznych. Zebrane w trakcie śledztwa dowody, pozwoliły połączyć tę sprawę z poprzednimi.

Ostatnią ofiarą seryjnego mordercy był Józef W. W Wielkanoc 18 kwietnia 1957 roku mężczyzna podszedł pod swoje okno, po czym został postrzelony prosto w serce. Podczas śledztwa po raz kolejny znaleziono dowody, które połączono z poprzednimi morderstwami.

Zobacz też: Zbrodnie na Dolnym Śląsku. Historia mordercy “złomiarza” z Komornik

Zatrzymanie mordercy

W 1958 roku pewien przechodzień zachowywał się w podejrzany sposób. Funkcjonariusze postanowili go zatrzymać i poddać kontroli. Jak się okazało był to Władysław Baczyński. Mężczyzna miał przy sobie broń oraz dużą ilość amunicji. Podczas przeszukiwania jego mieszkania znaleziono przedmioty, które wskazywały na to, że jest od lat poszukiwanym mordercom.

Baczyńskiego poddano badaniom psychiatrycznym, które nie wykazały odchyleń psychicznych. Udowodniono mu 4 morderstwa, a jak sam przyznał, mordował ludzi, którzy mieli mroczną przeszłość oraz skłonności do krzywdzenia współpracowników.

Baczyńskiego skazano na karę śmierci a wyroku dokonano17 maja 1960 roku.

Źródło: Media

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.