Kolejny rok walki z Kościołem. Wszedł do kościoła w czapce i od pięciu lat jest ciągany po sądach - Dolnyslaskinfo.pl

Kolejny rok walki z Kościołem. Wszedł do kościoła w czapce i od pięciu lat jest ciągany po sądach

Aż ciężko uwierzyć, że wejście do kościoła w czapce może mieć takie konsekwencje... Bartosz Habrowski został oskarżony o pobicie duchownego i obrazę uczuć religijnych. Sprawa toczy się już od 5 lat...
Kolejny rok walki z Kościołem. Wszedł do kościoła w czapce i od pięciu lat jest ciągany po sądach| fot. wikimedia.com

Kto by pomyślał, że wejście zimą do kościoła w czapce może mieć takie skutki… Wszystko zaczęło się 24 grudnia 2016 r. kiedy to 19-letni Bartosz Harbowski poszedł na pasterkę na Górę Igliczną do sanktuarium Marii Śnieżnej w Międzygórzu. Chłopak miał na głowie czapkę, co nie spodobało się niektórym wiernym oraz księdzu Andrzejowi Adamiakowi.

Zobacz też: Co stanie się z gmachem po seminarium w Legnicy? “Niech każdy zajmie się swoją własnością” – odpowiada ks. Waldemar Wesołowski

Całe zajście zostało uwiecznione na kamerach monitoringu. Chodź zdarzenie miało miejsce ponad pięć lat temu, to sprawa ciągnie się dalej…

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego

W grudniu 2019 r. prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi Habowskiemu za obrazę uczuć religijnych osób, które brały udział w szarpaninie w przedsionku oraz pobicie duchownego. To parafianie powiadomili prokuraturę o zajściu, ponieważ uznali, że chłopak musi zostać ukarany. Od tego momentu sprawa nadal się ciągnie, a jej końca nie widać…

Sprawa została w 2020 r. umorzona warunkowo na rok w Sądzie Rejonowym w Kłodzku. Wniesiono jednak apelację, a Sąd Okręgowy w Świdnicy umorzył sprawę o pobicie duchownego: Pozostaje wyrazić ubolewanie, że Bartosz Horbowski został bezpodstawnie oskarżony, zmuszony do udziału w niepotrzebnym, bardzo stresującym procesie, a Skarb Państwa, czyli my wszyscy podatnicy zapłacimy nie tylko koszty procesu, ale i oskarżonemu koszty obrony – tłumaczyła sędzia Ewa Rusin z Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Niedługo później Sąd Rejonowy w Kłodzku rozpoczął proces dotyczący obrazy uczuć religijnych. Obrażone miały zostać uczucia parafian, a oskarżycielem posiłkowym w sprawie został ks. Andrzej Adamiak. Sprawa zakończyła się uniewinnieniem Horbowskiego.

Prokuratura w Bystrzycy jest jednak nieugięta i odwołała się od wyroku. 4 sierpnia sędzia Waldemar Majka poinformował strony, że wszczyna z urzędu postępowanie dowodowe. Chce sprawdzić zeznania świadków z prowadzonych dotychczas przed polskimi instytucjami postępowań. Także w sprawie o pobicie, która w świdnickim sądzie została umorzona.

Nie pierwsze agresywne zachowanie ks. Adamiaka

24 grudnia 2016 r. Bartosz Habrowski przyszedł na mszę świętą z kolegami. Po nabożeństwie ówczesny proboszcz ks. Andrzej Adamiak dzielił się opłatkiem z wiernymi, a w pewnym momencie zobaczył, że młody mężczyzna nie zdjął czapki. Między duchownym i chłopakiem doszło do szarpaniny. Ksiądz zerwał 19-latkowi czapkę i rzucił nią o ziemię. Bartosz wyciągnął telefon po czym zaczął nagrywać całą sytuację. Zachowanie młodego mężczyzny jeszcze bardziej zdenerwowało proboszcza, który rzucił się na Habrowskiego z pięściami. Do bójki dołączyli się także inni wierni zgromadzeni w kościele.

Ksiądz Andrzej Adamiak jest znany ze swojej kontrowersyjnej działalności. Kapłan twardą ręką rządził w mieszczącym się w Kotlinie Kłodzkiej Sanktuarium Matki Bożej “Maria Śnieżna” – odgrodził świątynie i wedle własnego uznania decydował o tym, kto może wejść na jej teren.

W ramach odporu “wrogich” turystów Adamiak niejednokrotnie przekraczał granice. Najgłośniejszy występek księdza miał miejsce w 2016 roku, kiedy w trakcie “obrony” świątyni kapłan wdał się w bójkę z pielgrzymami. Jednego z nich zaatakował przy użyciu paralizatora. Za całą sytuację Adamiak został skazany na 10 miesięcy prac społecznych. 

Zobacz też: W Międzygórzu chcą odsunąć księdza kustosza. W przeszłości atakował turystę paralizatorem

Zobacz też: Międzygórze: niesławny kapłan rezygnuje ze stanowiska. W przeszłości raził paralizatorem turystę

Źródło: polityka.pl

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.