Rozkradał szkołę, dosłownie. W jego ręce trafiły m.in. parapety i rynny - Dolnyslaskinfo.pl

Rozkradał szkołę, dosłownie. W jego ręce trafiły m.in. parapety i rynny

35-letni mieszkaniec Wałbrzycha wybrał sobie dziwny cel kradzieży. Jego ofiarą padły elementy budynku szkoły.
fot. pixabay

Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy na ul. Mickiewicza. Mężczyzna kradł elementy budynku szkolnego, czyli m.in. rynny, parapety czy rury spustowe. Jak się okazało działania te nie umknęły uwadze sąsiadów, którzy zawiadomili policję.

Gdy na radarze pojawili się funkcjonariusze złodziej podjął próbę ucieczki, która oczywiście zakończyła się fiaskiem, a 35-latek trafił na komisariat. Tam wyszły jednak kolejne informacje na temat jego przestępczego portfolio. Jak się okazało tydzień wcześniej dokonał on innej kradzieży. Tym razem jego ofiarą padli pracownicy budowlani, którym mężczyzna ukradł portfele.

Ostatecznie Wałbrzyszanin przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.

>