Mało optymizmu - Dolnyslaskinfo.pl

Mało optymizmu

Małe miasta już odczuły skutki pandemii Covid-19. Aż 74% z nich zanotowało pogorszenie swojej sytuacji finansowej. Ratunkiem dla nich mogą być przede wszystkim środki zewnętrzne a także współpraca samorządów z biznesem i lokalnymi elitami.
Duszniki-Zdrój
Duszniki-Zdrój (fot. Maciej Schulz)

Małe miasta odczuły skutki pandemii

Małe miasta już odczuły skutki pandemii Covid-19. Aż 74% z nich zanotowało pogorszenie swojej sytuacji finansowej. Ratunkiem dla nich mogą być przede wszystkim środki zewnętrzne a także współpraca samorządów z biznesem i lokalnymi elitami.

Jak donosi portal NoweMedium w ponad 74% małych miast pandemia Covid-19 spowodowała pogorszenie warunków życia. W roku 2019 Polski Instytut Ekonomiczny opracował raport, wskazujący scenariusze rozwoju miast do 20 000 mieszkańców do 2035 r.

Niestety sytuacja epidemiczna mocno je zweryfikowała. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zauważalny jest spadek warunków życia w małych miastach (74%), gorsza sytuacja na rynku pracy (55%) a także pogorszenie sytuacji bytowej mieszkańców (44%).

Rząd nie pomógł

Jak pisze NoweMedium, to wynik uderzających w gospodarkę obostrzeń, wprowadzonych przez rząd Mateusza Morawieckiego, które skutkują zamykaniem biznesów, zwolnieniami i, ujmując rzecz globalnie, kryzysem ekonomicznym. Powrót do sytuacji przedpandemicznej zajmie małym miastom znacznie więcej czasu niż dużym metropoliom.

Z analizy dokonanej przez PIE wynika, że szanse na realizację założeń z przygotowanego przed rokiem raportu sięgają obecnie około 50%. Małe miasta będą potrzebować przede wszystkim środków zewnętrznych. W związku z tym co trzecie miasto (37%) planuje w najbliższym roku zwiększyć swoje zadłużenia a 31% gmin zwiększy starania o zewnętrzne środki pomocowe. O ile tę drugą aktywność można uznać za pozytywną, to zdecydowanie gorzej wygląda sprawa poprawy atrakcyjności miast dla biznesu.

Aż 54% z nich nie planuje zmian w działaniach w tym zakresie. Jak zauważa Polski Instytut Ekonomiczny „(…) Polepszenie sytuacji bytowej mieszkańców, sytuacji na lokalnym rynku pracy i ogólnej sytuacji finansowej ośrodka będzie też ściśle powiązane z rozwojem biznesu w mieście”. Trzeba też zauważyć, że gorsze warunki bytowe będą skutkowały odpływem mieszkańców a to przełoży się na znaczne spowolnienie rozwoju gmin.

Ważne będzie również kreowanie wizerunku miast, zwłaszcza żyjących z turystyki, które w wyniku zamknięcia tej gałęzi gospodarki, ucierpiały najmocniej. Prognozy niestety nie napawają optymizmem. Wiele zależeć będzie od roztropnych i skutecznych decyzji samorządowców oraz ich współpracy z biznesem.

Przeczytaj więcej tekstów Macieja Schulza na DolnySlaskInfo.pl

Śródtytuły pochodzą od redakcji.

>