Dokarmianie zwierząt może mieć tragiczne skutki. Jak dokarmiać mądrze? - Dolnyslaskinfo.pl

Dokarmianie zwierząt może mieć tragiczne skutki. Jak dokarmiać mądrze?

Dokarmianie zwierząt, tych dzikich, ale także tych w zoo, często jest wynikiem dobroci ludzkiej. Jednak często ludzie nie zdają sobie sprawy, jaką krzywdę mogą tym wyrządzić zwierzętom.
fot. pixabay.com

Człowiek często dokarmia wolno żyjące zwierzęta, ponieważ robi to w dobrej wierze, i nie ma świadomości, że pozostawione resztki jedzenia na trawie mogą powodować śmierć w męczarniach. Do niedawna nie za wiele mówiło się o szkodliwości dokarmiania dzikich zwierząt. Jednak sprawa jest na tyle poważna, że wiele stowarzyszeń rozpoczęło kampanie zwalczające ten zły nawyk.

Nie dokarmiaj wolno żyjących zwierząt!

Zapewne nieraz jako małe dziecko szedłeś z bochenkiem chleba, aby nakarmić kaczki. Zazwyczaj w towarzystwie rodziców, dziadków czy nawet opiekunów szkolnych. Biały chleb, bo taki najczęściej rzuca się tym wodnym ptakom, poważnie uszkadza układ pokarmowy, a nawet jest przyczyną śmierci. Taki chleb jest również siedliskiem pleśni, która wywołuje wiele szkodliwych toksyn.

Wśród ludzi krąży przekonanie, że jedzenia nie należy wyrzucać, dlatego często spleśniały chleb ląduje na trawnikach. Skoro człowiek nie zjadłby zepsutego pieczywa to tak samo zwierzęta nie powinny go jeść. Jeśli coś stwarza dla nas zagrożenie to dla innych żywych organizmów także.

Aby wyplewić te złe nawyki, powstają tak zwane kaczkomaty. Trzy z nich pojawią się w Jeleniej Górze, ale takie automaty znajdziemy taże we Wrocławiu i w wielu innych miastach. Ich celem jest edukacja z dokarmiania ptactwa. Po wrzuceniu monety otrzymamy garść zdrowych nasion, które nie zrobią krzywdy ptakom.

Jeśli nie dałbyś jakiegoś pokarmu swojemu pupilowi to tak nie dawaj go innym zwierzętom.

Odwiedzający zoo w Lubinie prawie otruli kucyka

Do prawie tragicznej w skutkach sytuacji doszłoby w lubińskim zoo. Przez nieodpowiedzialne zachowanie ludzi, kucyk Loki prawie stracił życie. Kucyk po zjedzeniu nieodpowiedniego produktu upadł na ziemię kopytami do góry. Niewłaściwy pokarm wywołał silne wzdęcia, a zwierzę uratowano tylko dzięki szybkiej reakcji pracowników ogrodu zoologicznego.

Pomimo znajdujących się tabliczek, na których widnieje napis o nie dokarmianiu zwierząt, odwiedzający nadal nie stosują się do tych zaleceń. Jedzenie nadal ląduje przez ogrodzenia, a pracownicy zoo nie są w stanie kontrolować wszystkich sytuacji.

>