Zaginął pies uratowany z Ukrainy. Wrocławska Ekostraż prosi o pomoc

Sprawa jest pilna, bo suczka ma traumę i panicznie boi się obcych, a co za tym idzie – złapanie jej wcale nie będzie takie łatwe. Mimo wszystko, trzeba spróbować, zanim zwierzęciu stanie się krzywda. Jak jednak zrobić to bezpiecznie i skutecznie?
Zobacz też: Ekostraż ustaliła personalia właściciela psiaka, który został porzucony w pralce
Suczka zaginęła wczoraj, 25 maja. Psiak przestraszył się mężczyzny wchodzącego do gabinetu Vet Care w Kamieńcu Wrocławskim. Ostatni raz była widziana obok policji w Kamieńcu.
Przemieszcza się w okolicy ul. Letniej w Kamieńcu, ul. Radosnej, po polach, obok szkoły, Vet Care, aż do składu kruszywa; wraca w te same miejsca, krąży.
– informuje Ekostraż.
Jest jednak jeden problem. Suczka przeżyła ciężką traumę i nie podejdzie tak łatwo do obcych ludzi. Osoby, które ją zauważą, proszone są o pilny kontakt z Ekostrażą pod numerami tel. 795491877 (Agata – jest na miejscu) lub 501 639 507 (Marta). Wołanie i gonienie psa z pewnością przyniesie odwrotny skutek.
PROSIMY OKOLICZNYCH MIESZKAŃCÓW, BY NIE GONILI JEJ PO ULICACH I POLACH, A PRÓBOWALI ZAGONIĆ DO SWOICH OGRODÓW, DO ZAMKNIĘTYCH PRZESTRZENI, NP. PLAC ZABAW! TO JEST KLUCZOWE!
PROSIMY JEJ NIE GONIĆ, NIE WOŁAĆ, NIE WYCIĄGAĆ RĘKI Z JEDZENIEM, NIE CMOKAĆ – SUCZKA PANICZNIE BOI SIĘ OBCYCH!
– apeluje Ekostraż.
Suczka jest bardzo lękliwa. Przyjechała z Ukrainy w złym stanie – zarówno psychicznym, jak i fizycznym. Panicznie boi się obcych, wygląda, jakby była przecięta na pół (to również pozostałość po jej ciężkich przeżyciach). Ekostraż prosi o pomoc mieszkańców z okolicznych gmin – pies może znajdować się na terenie miejscowości Kamieniec Wrocławski, Siechnice, Czernica, Wrocław.