Policja nałożyła mandaty na parę z Sycowa - Dolnyslaskinfo.pl

Policja nałożyła mandaty na parę z Sycowa

Policji udało się ustalić kim jest para z Sycowa, która oddawała się miłosnym uniesieniom. Nagranie, które dostaliśmy od jednej z naszych czytelniczek poddało w wątpliwość zgodę kobiety. Jednakże para zapewniła, że do stosunku doszło za zgodą obu stron.
facebook.com/Rafał “Szuwar” Miszkiewicz

W mediach pojawiło się kolejne nagranie, które pokazuje parę z Sycowa. Jednakże, inny kąt ujęcia sprawia, że wydarzenie prezentuje się nieco inaczej. Ze względu na drastyczność zamieszczonego video, nie będziemy go publikować.

Podejrzenie popełnienia przestępstwa

Na nagranym materiale widać, jak para dopuszcza się stosunku oralnego w miejscu publicznym. W pewnym momencie mężczyzna bije kobietę w twarz i dociska jej głowę do swojego krocza. Ujęcie pary z tej pespektywy mogło wskazywać na popełnienie przestępstwa na tle seksualnym.

Komenda Policji w Oleśnicy ustaliła w sobotę personalia osób widocznych na filmie. Ze względu na uprawianie stosunku płciowego w miejscu publicznym oraz podejrzenie o zmuszanie do seksu, para została namierzona i przesłuchana w celu wyjaśnienia sprawy.

Mężczyzna jak i kobieta zostali ustaleni i rozpytani na okoliczność tego zdarzenia. W trakcie rozmowy z mężczyzną oraz kobietą uzyskano informację, że  – pomimo widocznego używania siły – robili to dobrowolnie i za obopólna zgodą. Przeprosili za swoje zachowanie. Za wykroczenie zostali ukarani mandatami.

mówi asp. Bernadeta Pytel dla portalu TVP Info

Nikt nie pomógł

Para zadeklarowała, że stosunek odbywał się dobrowolnie, jednak całe wydarzenie poddawało to w wątpliwość. Pomimo, że mieszkaniec z Sycowa nagrywał, jak kobieta jest bita w twarz i dociskana do ciała mężczyzny to nikt jej nie pomógł.

Pod nagraniem zamieszczono komentarze:

Jak zawsze miejsce dla vipów. Ciekawa jestem czy popcorn dostałeś hahaha

w pierwszym rzędzie

– odpowiedział autor video

Cała sytuacja uwidoczniła społeczną znieczulicę. W pierwszym momencie zachowanie pary mogło wydawać się zabawne, jednakże kiedy doszło do rękoczynów nikt nie zainterweniował. Nie było wiadomo, czy kobieta nie jest przymuszana do aktu seksualnego.

Niepokoi więc fakt, że żaden ze świadków wydarzenia nie zareagował.

>