Sobótka: Proces burmistrza Jarosza. Został oskarżony o pomówienie - Dolnyslaskinfo.pl

Sobótka: Proces burmistrza Jarosza. Został oskarżony o pomówienie

15 września odbyła się rozprawa w sprawie pomówienia, jakiego Mirosław Jarosz miał dopuścić się wobec Huberta Kurdziela, dyrektora OSWiR w Borzygniewie oraz byłego kandydata na burmistrza Sobótki. To drugie "podejście" - wcześniej na wyznaczony termin nie stawił się sam Jarosz.
Gmina Sobótka
fot. wikimedia

Czy burmistrz oczerniał dyrektora OSWiR?

W opisywanej sprawie chodzi o modernizację wodociągów w gminie. Mieszkańcy od kilku miesięcy odczuwają negatywne skutki korzystania ze skażonej wody, takie jak reakcje alergiczne, czy bóle brzucha. Według raportu opublikowanego przez Dominika Szwedowskiego, lokalnego eksperta, za problemami stoi zwiększone stężenie niklu w jednej ze studni. Pomiary wskazywały nawet pięciokrotne przekroczenie normy.

W sprawie postanowił interweniować Hubert Kurdziel, dyrektor Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji w Borzygniewie, a także lokalny działacz. W marcu aktywista apelował do wszystkich radnych, aby wzięli pod uwagę ekspertyzy dotyczące skażenia niklem, zanim zostanie podjęta decyzja o planowanej od dawna modernizacji. Swoje stanowisko opublikował w mediach społecznościowych.

Apeluję do WSZYTKICH radnych Rady Miejskiej w Sobótce o zapoznanie się analizą dot. niklu w wodzie opracowaną przez pana Dominika i przemyślenie tego czy aby na pewno postępowanie burmistrza w kwestii modernizacji sieci wodociągowej, SUW jak i samego problemu podwyższonej zawartości niklu w wodzie jest właściwe. Czy najpierw nie należałoby jednak skorzystać z opinii autorytetów i fachowców w tej dziedzinie a dopiero później podjąć decyzję o wydatkowaniu wielu milionów złotych na inwestycje, które są kluczowe dla zabezpieczenia zapotrzebowania na wodę i zarazem zdrowia mieszkańców gminy Sobótka?

Hubert Kurdziel, Facebook, marzec 2021 r.
fot. Facebook.com

To właśnie ten wpis miał stać się obiektem przekłamania ze strony burmistrza Jarosza. Jak podaje Gazeta Ślężańska, samorządowiec miał pomówić Kurdziela na jednej z sesji rady gminy.

Mój kontrkandydat w wyborach, Pan Kurdziel, Dyrektor Ośrodka Sportów Wodnych, wystosował do radnych maila: nie decydujcie się radni na budowę wodociągu. Panie Dyrektorze, dlaczego nie? Dlaczego nie? Bo wtedy można by było cały czas mówić, że jest woda zła, prawda?

Mirosław Jarosz, opr. Gazeta Ślężańska

Sam Kurdziel oczywiście dementuje, jakoby miał wysyłać jakiekolwiek maile do radnych czy namawiać do odrzucenia inwestycji, a jego wpis miał być tylko wyrazem troski o dobro gminy.

Nigdy takiej sytuacji nie było, żadnego maila nie wystosowałem, prosiłem jedynie, po publikacji raportu Dominika Szwedowskiego, o przeczytanie tego, i zastanowienie się przed wydaniem kilkunastu milionów. Nigdy nie byłem przeciwnikiem tej decyzji, ale powinniśmy to podjąć w sposób racjonalny, a nie tak, żeby Sobótka musiała to przez lata spłacać i nie mieć z tego efektów.

Hubert Kurdziel dla DolnyŚląskInfo

Dyrektor OSWiR postanowił wejść z Jaroszem na drogę sądową i domagać się zadośćuczynienia za nieprawdziwe słowa burmistrza. Pierwsza rozprawa w tej sprawie miała odbyć się 11 sierpnia. Do spotkania jednak nie doszło, ponieważ Jarosz nie pojawił się w Sądzie. Drugą rozprawę zaplanowano na dzisiaj, 15 września.

Podczas spotkania Hubert Kurdziel zaproponował ugodę. Aktywista domaga się publikacji przeprosin od burmistrza na platformie YouTube i w Kurierze Sobóckim, a także odczytania ich podczas sesji rady (analogicznie do formy, w jakiej padły oskarżenia w stronę Kurdziela). Ponadto, Jarosz miałby wpłacić określoną sumę pieniędzy na rzecz Zakładu Opiekuńczo Leczniczego dla Dzieci w Jaszkotlu.

Burmistrz odrzucił propozycję ugody, a to oznacza że sprawa będzie nadal kontynuowana na sali sądowej. Kolejna rozprawa została zaplanowana na 6 października. Mirosław Jarosz odmówił komentarza w tej sprawie.

Źródło: Media

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

>