Wałbrzych: Sprawcy pobicia na klatce schodowej zatrzymani - Dolnyslaskinfo.pl

Wałbrzych: Sprawcy pobicia na klatce schodowej zatrzymani

W ubiegłym tygodniu na jednej z klatek schodowych w Wałbrzychu doszło do pobicia mieszkańców. Sprawcy zostali zatrzymani.
Wałbrzych: Sprawcy pobicia na klatce schodowej zatrzymani /fot. pexels [zdjęcie poglądowe]
Wałbrzych: Sprawcy pobicia na klatce schodowej zatrzymani /fot. pexels [zdjęcie poglądowe]

Do zdarzenia doszło w ubiegły wtorek w jednym z budynków przy ul. Armii Krajowej w Wałbrzychu. Na komisariat dzień później zgłosiło się małżeństwo: 50-latek i 48-latka, którzy zgłosili pobicie. Sprawdź szczegóły sprawy.

Zobacz też: Wałbrzych: Pierwsza ofiara zimy. Znaleziono nadpalone zwłoki mężczyzny

Na zwrócenie uwagi zareagowali agresją

Pokrzywdzeni zgłosili się na wałbrzyski komisariat i poinformowali, że dzień wcześniej zostali zaatakowani na własnej klatce schodowej. Para zwróciła uwagę nietrzeźwym mężczyznom, którzy zakłócali ład i porządek w części wspólnej budynku. Nietrzeźwi mężczyźni nie posłuchali jednak mieszkańców, a na ich zwrócenie uwagi zareagowali agresją. 50-latek był bity i kopany rękami po całym ciele, a jego żona, która stanęła w jego obronie, została uderzona pięścią w twarz i doznała poważnego urazu głowy.

Bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia, funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwanie sprawców pobicia. Szybko udało się wytypować dwóch mieszkańców Wałbrzycha – 25-latka i 38-latka. Agresorzy zostali zatrzymani przez policję w ubiegły piątek przy ul. Pocztowej w Wałbrzychu.

Mężczyźni przyznali się do zarzucanego im czynu. Swoje zachowanie tłumaczyli zbyt dużą ilością wypitego tego dnia alkoholu. Teraz o ich losie zdecyduje sąd. Za udział w pobiciu i doprowadzenie do poważnych obrażeń ciała grozi im nawet 5 lat pozbawienia wolności. Sprawcy zostali także objęci dozorem policyjnym i otrzymali zakaz kontaktu z poszkodowanymi.

Zobacz też: Środa Śląska: Zatrzymano wandali odpowiedzialnych za pobicie na ulicach miasta

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *