Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. Środki dla swoich - Dolnyslaskinfo.pl

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. Środki dla swoich

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, czyli tzw. tarcza samorządowa została przyznana gminom powiatu kłodzkiego. Jak się okazuje nie skorzystały z niej wszystkie samorządy regionu a jedynie te, które mają coś wspólnego z rządzącą partią PiS.
Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych. Środki dla swoich
fot. Maciej Schulz

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych ma na celu wsparcie budżetów jednostek samorządu terytorialnego, które ucierpiały wskutek pandemii koronawirusa poprzez mniejsze wpływy z podatków CIT i PIT, czy w przypadku miejscowości turystycznych z opłaty uzdrowiskowej.

Według zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, pieniądze te mają również zapewnić samorządom rozwój, głównie pod kątem infrastruktury.

Skończyliśmy też z tą logiką Polski A, B, C. Polska ma się rozwijać równomiernie, dlatego to zwłaszcza w powiatach, gminach, które mniej środków potrafią pozyskać, mniej środków zarabiają, rząd przeznacza największe środki, największe fundusze na realizację projektów, głównie różnego rodzaju projektów infrastrukturalnych, które pomogą z jednej strony w produktywności gospodarki polskiej – produktywność jest kluczowa dla konkurencyjności całej polskiej gospodarki, a z drugiej strony pozwolą w krótkim terminie – już dzisiaj, ale też jutro i pojutrze – ochronić miejsca pracy

– mówił podczas konferencji prasowej Prezes Rady Ministrów. Co więcej, na stronie premier.gov.pl możemy przeczytać, że środki mają być przeznaczane na przebudowy dróg, doposażenie szpitali, budowę żłobka etc. Na Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych przeznaczono aż 12 mld złotych do rozdysponowania pośród samorządów.

Z oficjalnego profilu fb Michała Dworczyka, szefa KPRM i jednocześnie posła na Sejm regionu wałbrzyskiego, dowiadujemy się, że do powiatu kłodzkiego trafiło w sumie blisko 19,6 mln zł. Jak się okazuje, środki nie trafią do wszystkich jednostek samorządu terytorialnego w powiecie kłodzkim. Pieniądze zostały przyznane tym gminom, które przede wszystkim mają coś wspólnego z rządzącą partią.

Na liście znalazły się:

Duszniki-Zdrój, pierwsza gmina na Dolnym Śląsku, która podpisała porozumienie programowe z Prawem i Sprawiedliwością.

Bystrzyca Kłodzka, której burmistrz Renata Surma startowała do ostatnich wyborów parlamentarnych z listy PiS.

Gmina Kłodzko, której proponowane było podpisanie takiego samego porozumienia jakie parafował burmistrz Dusznik-Zdroju Piotr Lewandowski.

Gmina Nowa Ruda, której wójt była popierana w ostatnich wyborach samorządowych przez Prawo i Sprawiedliwość.

Radków – z terenu tej gminy pochodzi senator PiS Aleksander Szwed.

Międzylesie – podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w 2019 r. PiS uzyskało tam wynik ponad 43% poparcia.

Niestety ani złotówki nie otrzymało m.in. Starostwo Powiatowe, pod którym funkcjonuje zmagający się z problemami finansowymi szpital SP ZOZ Kłodzko. Starosta Maciej Awiżeń należy do PO. Podobnie rzecz się ma do głównego miasta powiatu, Kłodzka. Choć tamtejszy burmistrz Michał Piszko odszedł z PO, sympatyzuje z największym ugrupowaniem opozycyjnym w kraju. 

>