Napad z bronią na Żabkę w Oławie. Przestępca pociągnął za spust - Dolnyslaskinfo.pl

Napad z bronią na Żabkę w Oławie. Przestępca pociągnął za spust

Mężczyzna zaatakował kasjerkę Żabki, gdy ta wydawała mu resztę. Wyciągnął broń i reklamówkę, żądając wszystkich pieniędzy z kasy. Bandyta pociągnął za spust, gdy kobieta uruchomiła alarm.
wikimedia

Do zdarzenia doszło we wtorek późnym wieczorem, 11 stycznia. Mężczyzna wszedł do Żabki przy ul. Strzelnej w Oławie i zaczął rozglądać się po sklepie, aby zlokalizować wszystkie kamery monitoringu. Z półki wziął napój gazowany i podszedł do kasy. Następnie wyszedł ze sklepu, przed którym kręcił się przez pół godziny.

Gdy nikogo nie było w sklepie, wszedł do niego ponownie.

Wszedł do środka i podszedł do kasy, kupując tabletki. Gdy kasjerka otworzyła kasetkę w celu wydania reszty, wyciągnął broń, podstawił reklamówkę i powiedział, że ma włożyć wszystkie pieniądze z kasetki. Sprzedawczyni wydała mu resztę i zamknęła szybko kasetkę. Wtedy on użył broni. Kasjerka chciała się uchronić i odskoczyła na bok. Nacisnęła przycisk, aby wezwać ochronę, a on – gdy zauważył, że wezwała ochronę – uciekł w stronę łąki.

relacjonuje Gazecie Wrocławskiej właścicielka sklepu Oktawia Wosiak

Okazało się, że z broni zamiast pocisku, ulotnił się gaz pieprzowy. Właścicielka poinformowała, że “ucierpiały oczy kasjerki i nie mogła złapać oddechu. Zachowała zimną krew i dzięki niej utarg z kasy nie został skradziony, ale ryzykowała swoim zdrowiem i życiem”. Kobieta nie wymagała hospitalizacji. Funkcjonariusze nadal poszukują sprawcy.

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

>