Lubin: Na pomoc pijanemu kierowcy przyjechali jego pijani krewni - Dolnyslaskinfo.pl

Lubin: Na pomoc pijanemu kierowcy przyjechali jego pijani krewni

Łańcuszek pijanych kierowców. Pijany kierowca przyjechał pomóc nietrzeźwemu szwagrowi. Kiedy jednak został zatrzymany, auto przeparkowała jego pijana żona. Cała trójka poniesie konsekwencje swojego zachowania.
pexels.com

W sobotnie popołudnie do dyżurnego policji wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w okolicach Lubina. Kobieta poinformowała, że kierowca Volkswagena wjechał w przyczepkę zaparkowaną przed posesją. Dodała, że podejrzewa, że agresywny mężczyzna jest pijany, w związku z czym zabrała mu kluczyki ze stacyjki.

Przed przyjazdem policjantów, właściciel Volkswagena oddalił się z miejsca zdarzenia. Po rozmowie z pokrzywdzoną, funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania. Chwilę później udało się zidentyfikować mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. 43-latek z powiatu polkowickiego ledwo trzymał się na nogach, a badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu.

Rodzina przyjechała z pomocą

W trakcie interwencji na miejsce przyjechał szwagier zatrzymanego. Policjanci od razu nabrali podejrzeń co do stanu trzeźwości kierowcy i postanowili zbadać go alkomatem. 30-latek również został zatrzymany, ponieważ badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu. Co więcej kierowca Audi nie posiadał uprawnień do poruszania się pojazdami. Nie przeszkodziło mu to jednak w tym, aby na miejsce zdarzenia zabrać ze sobą żonę oraz 9-letnią córkę.

Kolejny zatrzymany mężczyzna, poprosił żonę o przeparkowanie samochodu. Nie chciał zostawiać pojazdu na ulicy. Kobieta przesiadła się na fotel kierowcy i odjechała Audi na pobliski parking. Jednak jej zachowanie pozwalało stwierdzić, że również może być pod wpływem alkoholu. Okazało się, że 36-lata wypiła wcześniej cztery piwa, a badanie alkomatem wykazało blisko półtora promila alkoholu.

Cała trójka z zarzutami

Małżeństwo trafiło do policyjnej celi, a 9-letnia córka została przekazana osobie trzeźwiej. Ze względu na zaistniałą sytuację mundurowi powiadomili o okolicznościach zdarzenia sąd rodzinny.

30-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia małoletniego dziecka. Natomiast kobieta odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Takie same zarzuty usłyszy 43-letni kierowca Volkswagena oraz spowodowanie szkody komunikacyjnej. Obu kierowcom zostały zabrane prawa jazdy.

Więcej z Dolnyslaskinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

>